Nie, ja nie bd si z panem spiera. Moe rzeczywicie nie umieli trafi do ludzi. Nie szukajmy winnych, przynajmniej nie tu, nie teraz. Moe rzeczywicie ju wtedy nie naleeli do tego wiata, co spraw, przyznaj, wielce utrudniao, ale chyba nie czynio jej niemoliw. Kto mie, zapytam pana, odmawia im powrotu? Pan? Ja? Ale czowieczestwo najwidoczniej bywa czasem strachliwe i przy braku koniunktury skrywa si nieraz bardzo gboko. 